Dzień Babci to jedno z tych świąt, które nie przyszło z kalendarza „z góry”, tylko… z serca. W Polsce obchodzimy go 21 stycznia, a pomysł narodził się w latach 60. XX wieku.
Za jego popularyzację odpowiadały media – najpierw prasa, a potem radio i telewizja. Święto szybko złapało wiatr w żagle, bo trafiło w punkt: każdy z nas ma albo miał babcię, która piekła, przytulała i zawsze „coś na drogę zapakowała”.
Dzień Babci to czas, uwaga i drobne gesty – telefon, wizyta, wspólna herbata… albo domowa babka pachnąca wanilią.
A skoro o babce mowa…
To klasyka w najlepszym wydaniu – lekka, puszysta, delikatna, studzona do góry nogami, dokładnie tak, jak robiły to nasze babcie. Idealna do kawy, herbaty i rozmów „sprzed lat”.

Babcina babka anielska z naszej formy wiszącej
Składniki:
- 8 białek (w temperaturze pokojowej)
- 200 g drobnego cukru
- 120 g mąki pszennej tortowej
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu jabłkowego
Przygotowanie:
Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Stopniowo dodawaj cukier, cały czas miksując – masa ma być gładka i lśniąca.
Dodaj sok z cytryny i wanilię.
Delikatnie wmieszaj przesianą mąkę najlepiej szpatułką, ruchem od dołu.
Przełóż masę do formy na babkę wiszącą bez natłuszczania!.
Piecz w 170°C przez ok. 40–45 minut, aż patyczek będzie suchy.
Po wyjęciu z piekarnika odwróć formę do góry dnem i zostaw do całkowitego wystudzenia.
💡 To właśnie studzenie „w powietrzu” sprawia, że babka jest tak lekka jak chmurka.
Podanie:
oprószona cukrem pudrem
z malinami lub truskawkami
albo po prostu… bez dodatków – jak u babci.


